Porady eksperta

Testujemy Casio PX-350M

px350

Dodano: 2013-09-25

Gdy sięgam pamięcią do początków własnej edukacji muzycznej, firma Casio zawsze była jedną z najbardziej rozpoznawalnych na rynku w kontekście dystrybucji instrumentów klawiszowych. Jej instrumenty były łatwo dostępne, technologicznie zaawansowane, a przy tym stosunkowo niedrogie.

Po kilkunastu latach ten producent nadal utrzymuje swoją wysoką pozycję na rynku instrumentów edukacyjnych, a przy tym dostosowuje swoje produkty do najnowszych wymagań technologicznych i muzycznych, wciąż operując przyzwoitymi cenami. Seria instrumentów spod znaku Privia jest chyba najbardziej rozpoznawalną marką wśród pianin cyfrowych Casio.

casio_0013_PX-350MBK_P_CS-67P_SP-33

Konstrukcja

Pianino cyfrowe Casio Privia PX-350M jest dostępne w dwóch kolorach – czarnym i białym. Ma ono moduł brzmieniowy AiR (Acoustic and Intelligent Resonator), który w połączeniu z 88 matowymi klawiszami, stworzonymi z syntetycznego materiału mającego przypominać heban i kość słoniową, daje bardzo ciekawe rozwiązanie technologiczne i spory komfort podczas gry. Sam instrument jest stosunkowo lekki (waży ok. 11 kg), jednak gdy dodamy do tego opcjonalny statyw dla pianina, jego ciężar zwiększa się ponad dwukrotnie. Oprócz statywu CS-67P w osobnym zakupie możemy zaopatrzyć się również w pojedynczy pedał SP-20 (SP-3 w zestawie) lub potrójny pedał przykręcany do statywu, SP-32. Dodatkowo producent poleca zakup siedziska CB-7 oraz miękkiego futerału SC-700P dla samego instrumentu. Z jednej strony cieszyć może fakt tak bogatego asortymentu, który dostępny jest dla Casio Privia PX-350M, jednak z drugiej strony martwią finanse, które na każdą z opcji trzeba przeznaczyć. Zatem za złożenie stacjonarnego pianina (z niepotrzebnym rozdrabnianiem się na statyw oraz belkę z pedałami, Casio PX-350M pianino cyfrowe bo chyba każdy chciałby mieć cały zestaw od razu) trzeba dopłacić paręset złotych więcej niż tylko za zakup zestawu samego cyfrowego pianina PX-350M.

Casio Privia PX-350M wykonane jest bardzo estetycznie. W zestawie znajdziemy jeszcze elegancką podpórkę do nut. Górna część obudowy została wykonana z połyskującego stopu plastiku, natomiast dolna część to materiał matowy. Całość wygląda schludnie – nie ma mowy o niedoróbkach czy złych łączeniach konkretnych elementów obudowy. Instrument ma lekkie, owalne zakończenia po bokach, dzięki czemu nie wydaje się za długi (mierzy 132,2 cm). Po obu bokach pianina znajdziemy wybudowany system nagłośnieniowy (głośniki zakryte czarnym, lekko prześwitującym materiałem), który umożliwia grę na instrumencie bez podłączenia go do zewnętrznego nagłośnienia. Moc, którą dysponuje testowane urządzenie, spokojnie wystarczy do nagłośnienia dużego pokoju. Czepialstwo nie pozwala ominąć minimalnie źle dopasowanych gniazd do obudowy w tylnej części PX-350M.

Bez nazwy-1Klawiatura

Klawiatura dynamiczna Tri-Sensor Scaled Hammer Action II jest naprawdę bardzo przyjemna w trakcie grania, a do tego zbudowana w sposób mający odzwierciedlać naturalny mechanizm fortepianu, np. siła potrzebna do wyzwolenia najwyższych dźwięków oktawy cztero- czy pięciokreślnej jest mniejsza niż do naciśnięcia tych w obrębie oktawy subkontry czy kontry. Sam materiał stworzony do wykonania klawiatury jest matowy, przez co zapobiega on nadmiernemu ślizganiu się palców na klawiszach, a ona sama jest estetyczna i dobrze osadzona w obudowie instrumentu. Gra się na Tri-Sensor Scaled Hammer Action II bardzo wygodnie, nie jest to ani za ciężki, ani za delikatny mechanizm. Całość wydaje się wyważona, co pozwala na nie tylko wygodną, ale przede wszystkim skuteczną edukację na tego typu klawiaturze. Estetyczne walory podnosi purpurowe, materiałowe wykończenie górnej części klawiatury. Jedyny niuans, do którego należałoby się przyczepić w ocenie naprawdę bardzo dobrej, a wręcz świetnej, jak na produkty Casio, klawiatury, to minimalne przesuwanie się niektórych klawiszów w poziomie, przez co nie ma stałej, jednakowej odległości (szczeliny) pomiędzy wszystkimi klawiszami. Klawiatura dynamiczna Tri-Sensor Scaled Hammer Action II zasługuje na duże uznanie, które może być decydujące w momencie rozmyślań nad kupnem edukacyjnego pianina.

Panel

Przyglądając się panelowi przedniemu, możemy dojść do wniosku, że jego rozkład został poprowadzony w sposób bardzo przemyślany i ergonomiczny na całej długości panelu ponad klawiaturą. Wszystkie przyciski zostały wyprodukowane z twardego materiału, stąd też nie ma mowy o jakimkolwiek niełączeniu styków przycisku, tak jak ma to czasami miejsce przy przyciskach gumowych. Od lewej strony napotkamy włącznik POWER (reagujący na krótkie wciśnięcie w przypadku włączenia oraz na długie przytrzymanie podczas wyłączania, dlatego nie ma mowy o przypadkowym wyłączeniu instrumentu). Zaraz obok znajdziemy potencjometr VOLUME, regulujący poziom głośności na wyjściu liniowym stereo i na wyjściu słuchawkowym. Dalej do dyspozycji mamy klawisz METRONOME, którego bicie możemy ustawić w metrum 0, 2, 3, 4, 5 i 6. Następnie SONG RECORDER, dzięki któremu możemy w czasie rzeczywistym nagrać pojedynczą melodię do pamięci instrumentu (pamięć około 10.000 nut) i dowolnie ją odtwarzać oraz przewijać czy pauzować. Mamy też sekcję rytmów, którymi Casio Privia PX-350M dysponuje w swojej pamięci. Podzielone zostały one na kilka kategorii, wśród których wyróżnić można: Pops/Dance/ Rock, Jazz/European, Latin, World, Country/Various, Ballad, Piano Rhythms oraz User Rhythms. Razem do dyspozycji mamy 180 wbudowanych rytmów oraz 10 dodatkowych do zapisywania własnych rytmów użytkownika.

Screenshot_2W dolnej linii przycisków tej strony panelu wyróżnić możemy przełącznik między podkładami RHYTHM a nagranymi utworami użytkownika USER SONGS. Kolejną sekcją przycisków jest grupa transportu połączona ze sterowaniem rytmami, w zależności od odtwarzania utworu lub używania podkładu muzycznego. Wśród tych przycisków wyróżnić można: REPEAT/INTRO (powtarzanie/ rozbudowany wstęp), REW/NORMAL FILL-IN (przewijanie do początku/ pierwsza wariacja rytmu), FF/VARIATION/ FILL-IN (przewijanie do przodu/ druga wariacja rytmu), PAUSE/SYNCHRO- ENDING (pauza/synchronizacja wraz z uderzeniem akordu – rozbudowane zakończenie), PLAY-STOP/ START-STOP (start/zatrzymanie), ACCOMP/PART (wybór współbrzmień akordów i funkcji akompaniamentu/ sterowanie między aktywnym akompaniamentem a prawą ręką – funkcja edukacyjna). Wspólne naciśnięcie przycisków PLAY-STOP/START-STOP i ACCOMP/PART aktywuje melodie demonstracyjne (6 melodii o różnej stylistyce, ukazujące możliwości wykorzystania tego instrumentu). Ostatnią sekcją po lewej stronie panelu przedniego jest grupa TEMPO (odpowiadająca za podniesienie lub obniżenie wartości tempa oraz jego nabicie za pomocą przycisku TAP). Te same przyciski wywołują również opcję pod nazwą RHYTHM EDITOR (tworzenie własnych oryginalnych rytmów) oraz MUSIC PRESET (ustawienia pochodu akordów przyporządkowane do znanych, światowych utworów).

Pośrodku panelu umieszczono monochromatyczny, mały wyświetlacz, na którym w dość czytelny i prosty sposób podawane są wszystkie potrzebne nam informacje dotyczące danych działań. Po prawej stronie od ekranu LCD widzimy sekcję wyboru barw. Producent podzielił je na kilka podgrup: Grand Piano, Elec Piano, Organ, Strings, Various, GM Tones. Po sekcji brzmień następnym przyciskiem jest klawisz funkcyjny FUNCTION, którego działanie jest wyraźnie opisane pod każdym połączonym z nim innym przyciskiem. Sekcja kursorów i zatwierdzania DOWN/NO i UP/YES to kolejna grupa przycisków po prawej stronie panelu przedniego. Sekcja REGISTRATION używana jest wspólnie z efektami REVERB i CHORUS dla barw oraz EXIT i ENTER dla opcji menu i nagrywania. Podział klawiatury możliwy jest po naciśnięciu kolejnego klawisza SPLIT, a wyznaczenie jego punktu podziału następuje po dłuższym przytrzymaniu tego klawisza. Możliwe jest również stworzenie warstw podwójnego brzmienia, tzw. LAYER. Wystarczy wybrać pierwszą grupę barw i do niej dodać kolejną, przytrzymując poprzedni klawisz. Kolejny przycisk mający podwójne działanie to AUTO HARMONIZE (funkcja automatycznego wielogłosu barwy: Duet1, Duet2, Country, Octave, 5th, 3-Way Open, 3-Way Close, Strings, 4-Way Open, 4-Way Close, Block, Big Band) i USB DEVICE MODE (opcje pamięci zewnętrznej), a ostatnim klawiszem na panelu przednim jest AUDIO RECORDER/ LOAD SAVE (nagranie audio na pamięci zewnętrznej/opcje ładowania i zapisu). Całkowicie po prawej stronie panelu przedniego znajdziemy wejście USB dla pamięci zewnętrznej flash, a po przeciwnej dojrzymy standardowy Pitch Bend.

Panel tylny prezentuje się następująco: gniazdo USB do połączenia z komputerem oraz wejścia DAMPER i SOFT/SOSTENUTO PEDAL dla podłączenia pedałów nożnych. Przy zakupie opcjonalnej dolnej belki z wbudowanymi pedałami złącze do jej połączenia z instrumentem znajdziemy pod spodem instrumentu. PX-350M ma też uproszczony interfejs MIDI (OUT/IN) pośrodku tylnego panelu. Wyjście stereo obsługiwane jest przez gniazda liniowe TS 1/4”, a zaraz obok nich znajduje się wejście stereo LINE IN, na takich samych złączach. Powyżej umieszczono gniazdo do podłączenia zewnętrznego zasilacza 12 V/18 W. Ostatnimi wyjściami w tylnej obudowie instrumentu są dwa gniazda słuchawkowe PHONES, dzięki którym możemy podłączyć słuchawki ucznia i nauczyciela i ćwiczyć nawet w późnych godzinach wieczornych (podłączenie słuchawek dezaktywuje działanie wbudowanych głośników).

Brzmienia

Brzmienia producenta, którymi dysponuje Casio Privia PX-350M, stworzone zostały w technologii Acoustic and Intelligent Resonator. To technologia, która mile zaskakuje w przypadku testowanego urządzenia w obrębie dwóch grup brzmień: Grand Piano i Elec Piano. W każdej z tych grup można wybrać 2–3 brzmienia reprezentatywne, stworzone w sposób przemyślany i dokładny. Sam producent podkreśla zastosowanie technologii, która ma symulować oryginalny system młotków, spotykany w akustycznych instrumentach klawiszowych, oraz użycie symulatora dynamicznego tłumienia rezonansu. Instrument obsługuje maksymalnie 128 głosów polifonii. Reszta brzmień wymaga indywidualnej oceny. Jednym podobać będą się bardziej, drugim mniej. Dlatego też zachęcam do przesłuchania kilku próbek dźwiękowych z dołączonej do magazynu płyty DVD, gdzie umieściłem chromatycznie zagrany przekrój kilku barw z każdej grupy brzmień. Wszystkich barw jest 250, dlatego sądzę, że jest w czym wybierać i każdy z młodych muzyków znajdzie coś dla siebie.

Grupy brzmień i grupy podkładowych stylów są do siebie bardzo zbliżone, to znaczy, że obie mają presety ściśle do siebie pasujące pod względem stylu. Tym bardziej, że instrument daje możliwość używania tzw. Music Presets, a więc połączenia barwy pod konkretny styl wyzwalany jednym przyciskiem, do którego przypisany jest automatycznie grany akompaniament (czasem miałem wrażenie, że przebiegi akordów tworzyły podkłady dla znanych hitów muzycznych, np. preset pod nazwą Winter Pop w 100% zgadzał się z utworem Last Christmas). Takie odkrywanie utworów, a później samodzielna nauka gry na pewno sprawi wiele radości i pokaże nową stronę edukacji. Istnieje również możliwość tworzenia kilkudziesięciu własnych przebiegów akordów, uprzednio nagranych, a później odtwarzanych na tej samej zasadzie, co te fabryczne w pamięci urządzenia.

Wśród klasycznych stylów podkładowych da się zauważyć tendencję szerokiego spojrzenia na zjawisko edukacji mającej na celu zapoznanie użytkownika z wieloma stylami i tradycjami muzycznymi z całego świata. Zatem znajdziemy tu brzmienia bardzo klasyczne, jak odmiany popu czy rocka; nowoczesne, jak hip-hop czy dance; standardowe, jak jazz czy blues; latynoamerykańskie, jak samba czy rumba; światowe amerykańskie, hiszpańskie, wschodnioeuropejskie czy dalekowschodnie. Dodatkowo użytkownik jest w stanie stworzyć swoje własne style podkładowe za pomocą funkcji Rhythm Editor.

Warto wspomnieć też o kilku opcjach, które znajdziemy w menu Function. Są to m.in.: Transpose w obrębie 1 oktawy (–12 do 0 do +12), Tune w zakresie 415,5 Hz– 465,9 Hz, trójstopniowy Touch, czyli krzywa dynamiki klawiatury, oraz opcje Volume dotyczące głośności danych warstw brzmieniowych, akompaniamentu, utworu czy metronomu. Innymi opcjami są jeszcze: Tmpr/Effect, czyli wybór spośród 17 skal strojenia oraz efekty typu Brilliance czy przesunięcie ±2 oktawy, a także edycja odtwarzania, opcje MIDI i General (kontrast ekranu, blokowanie panelu itp.).

Instrument ma też wbudowany rejestrator melodii MIDI (5 utworów×17 ścieżek; maks. 10.000 nut) oraz odtwarzacz tychże plików. Inną opcją nagrywania jest audio recording USB (maks. 99 utworów/ 25 min na piosenkę w formacie WAV 44,1 kHz). Klucz USB, który umieszczamy w złączu instrumentu, zostaje w pewien sposób dostosowany do systemowych ustawień PX-350M (tworzone zostają foldery pod konkretne dane i ustawienia instrumentu).

Podsumowanie

Casio Privia PX-350M to bardzo ciekawie zaprojektowany instrument edukacyjny, dzięki któremu młody użytkownik w niezwykle przyjazny sposób poznaje tajniki muzycznego świata. Stworzenie tak ciekawej klawiatury jak model Tri-Sensor Scaled Hammer Action II daje zaczątek do podróży pozwalającej poznać kolejne, czasami ukryte funkcje Casio Privia PX-350M. Kilka funkcji edukacyjnych, jak Music Preset czy Duet (podział klawiatury na dwa jednakowe rejestry do ćwiczeń), staje się coraz powszechniejsze w tego typu instrumentach i daje wrażenie zupełnie nowego podejścia do edukacji młodych muzyków. W dodatku dość spora kolekcja brzmień i rytmów podkładowych, a co za tym idzie przystosowanie cyfrowego pianina do funkcji keyboardu, to kolejne ciekawe oblicze Casio Privia PX-350M. Również kilka opcji nagrań (zarówno w pamięci wewnętrznej, jak i zewnętrznej) swoich muzycznych poczynań to w dzisiejszych czasach już standard. Do tego wszystkiego dochodzi całkiem przyjazna cena, jak za tak udany model urządzenia, produkcji znanego od lat na całym świecie producenta instrumentów klawiszowych. Cieszy fakt, że po tylu latach firma Casio wciąż idzie z duchem czasu i technologii we właściwym dla siebie kierunku. EiS

Źródło: Estrada i Studio

Zachowano oryginalną pisownię

Tagi: brak